Anonse kobiet

Głowa Izabeli opadła na piersi Poruszyła

Przykrości znosiła zawsze dzielnie i nawet Bogu z nich się nie zwierzała. Lecz teraz stanąwszy oko w oko z widmem śmierci, postanowiła po raz pierwszy wznieść swą gorącą prośbę ku niebu. Ciągle jeszcze trzymając Izabelę w ramionach, szeptała wolno słowa błagalnej modlitwy, choć sam dźwięk jej głosu w tej śmiertelnej ciszy zaczynał.

Dodany: 2017-10-17 | Komentarze: 41